Bankiet
Wszyscy się cieszą i jedzą,
stoły uginają się z jedzeniem.
Składają sobie życzenia świąteczne
i / lub noworoczne.
Tak - wszyscy się cieszą,
jednak nie zawsze...
czasem znajdziemy osoby wewnętrznie smutne,
wewnętrznie rozpaczające, głęboko bolące i cierpiące.
Jak łatwo udawać szczęśliwych na zewnątrz,
jak łatwo mydlić komuś jego piękne oczy...
Bankiet to bankiet!
Ma swoje zasady:
trzeba się cieszyć, radować,
wiwatować i świętować,
a nie smutać i rozpaczać na sali...
Siedzę...słucham jak cisza nadchodzi, Czekam...myślę...I nikt nie przychodzi. W oknie ciemno...noc już nadchodzi, Niebo świeci gwiazdami przez oczy. Północ wybiła...zegar tam stoi, Nie śpię i czekam i nikt nie nadchodzi. Nie śpię...rozmyślam patrząc na gwiazdy... Zmęczona...idę do łóżka sama, Zakrywam kołdrą moje kolana. Tulę swą głowę do mojej poduszki, Oczy zmęczone,a sen nie przychodzi. Myśli i słowa krążą mi w głowie, Powiedzieć wypada..Może nie powiem? Serce kołacze cicho w mej piersi, Księżyc uśmiecha się do mnie jest wielki. Nastał poranek, ja nadal nie śpię, Zmęczona jestem myślami...wszędzie. Ileż rozmyślam...Tak dużo myślę, Kłamię czy ufa? A może jeszcze... Nagle zegar wybija już szóstą nad ranem, Zmęczona ciągłych rozmyślań rozkazem, Zasypiam błogo, zamknięte oczy, Serce spokojne, dusza nie myśli. Wstaję o trzeciej...Tyle,aż spałam? I wiem już wreszcie, cała zadrżałam... Powiem mu prawdę..Tak bardzo jest bliski, Rysuje w głowie schemat...znów myśli. Jesteś mi blisk...
Komentarze
Prześlij komentarz