Do ...
Pojawiłeś się tak szybko i równie szybko zniknąłeś.
Jeszcze tak niedawno trzymałeś mnie za rękę i czochrałeś moje włosy,tak niedawno prowadziłeś ze mną moje psy na spacer,
tak niedawno prowadziłeś mnie za rękę, bo ja nie byłam w stanie.
Byłeś tak niedawno i tak zniknąłeś nagle,
zablokowałeś mnie ze wszystkich stron tak... nagle.
To wszystko się stało tak szybko...za szybko...
A teraz?
Teraz nie odzywamy się do siebie nawzajem,
chodzimy jak cienie mijając się po naszej wspólnej drodze.
Nie potrafimy rozmawiać jak kiedyś, a
z bliskich przyjaciół staliśmy się dla siebie obojętnymi, ciemnymi cieniami.
Nie wiesz co ja czuje, ja nie wiem co Ty...
Jedno wiem- wiem co czuję ja...
Czuje jak mi rozdziera serce tęsknota,
jak mi wyszarpuje myśli ból,
jak rozwala mi większość rzeczy smutek,
jak wszystko powraca i już.
Jak rzeczy totalnie obojętne przypominają mi Ciebie,
jak ulice i pogoda przywracają myśli z tamtych lat,
jak piosenki i słowa burzą myśli mych szlak.
To się stało tak nagle... widocznie tak miało być,
a ja nadal tęsknie i serce zaczyna mi mocniej bić,
gdy tylko Cię ujrzę na chwilę choć raz,
szaleje mi umysł i głowa na czas.
Wiedz mój Najdroższy, Kochany chłopcze,
że ja wiecznie czekam i miewam nadzieję,
że kiedyś powrócisz - zapomnisz złe chwile...
Siedzę...słucham jak cisza nadchodzi, Czekam...myślę...I nikt nie przychodzi. W oknie ciemno...noc już nadchodzi, Niebo świeci gwiazdami przez oczy. Północ wybiła...zegar tam stoi, Nie śpię i czekam i nikt nie nadchodzi. Nie śpię...rozmyślam patrząc na gwiazdy... Zmęczona...idę do łóżka sama, Zakrywam kołdrą moje kolana. Tulę swą głowę do mojej poduszki, Oczy zmęczone,a sen nie przychodzi. Myśli i słowa krążą mi w głowie, Powiedzieć wypada..Może nie powiem? Serce kołacze cicho w mej piersi, Księżyc uśmiecha się do mnie jest wielki. Nastał poranek, ja nadal nie śpię, Zmęczona jestem myślami...wszędzie. Ileż rozmyślam...Tak dużo myślę, Kłamię czy ufa? A może jeszcze... Nagle zegar wybija już szóstą nad ranem, Zmęczona ciągłych rozmyślań rozkazem, Zasypiam błogo, zamknięte oczy, Serce spokojne, dusza nie myśli. Wstaję o trzeciej...Tyle,aż spałam? I wiem już wreszcie, cała zadrżałam... Powiem mu prawdę..Tak bardzo jest bliski, Rysuje w głowie schemat...znów myśli. Jesteś mi blisk...
Komentarze
Prześlij komentarz