Pokój
Siedzę w pokoju:
na biurku leży bałagan,
pod łóżkiem znajdują się cierpienia,
na ścianach obrazy - marzenia.
Za krzesłem pomysły,
a w szafie domysły.
Za oknem optymizm,
w pokoju pesymizm.
Za drzwiami są cele,
pod drzwiami jest szansa, a
w lustrze czas, obserwuje nas.
W torbie są sukcesy,
w plecaku trzymam porażki.
W notesie są zadania,
w pamiętniku kłębek myśli.
W kosmetyczce są prezenty,
w parasolce chwile wielkie,
w kieszeniach realia,
a w butach...?
W butach jest wszystko:
optymizm, pesymizm,
realia, kanalia.
Zmęczenie i stresy i
bóle i grzechy...
Buty mam zawsze przy sobie,
dlatego jest tam wszystko
- o Tobie!
Siedzę...słucham jak cisza nadchodzi, Czekam...myślę...I nikt nie przychodzi. W oknie ciemno...noc już nadchodzi, Niebo świeci gwiazdami przez oczy. Północ wybiła...zegar tam stoi, Nie śpię i czekam i nikt nie nadchodzi. Nie śpię...rozmyślam patrząc na gwiazdy... Zmęczona...idę do łóżka sama, Zakrywam kołdrą moje kolana. Tulę swą głowę do mojej poduszki, Oczy zmęczone,a sen nie przychodzi. Myśli i słowa krążą mi w głowie, Powiedzieć wypada..Może nie powiem? Serce kołacze cicho w mej piersi, Księżyc uśmiecha się do mnie jest wielki. Nastał poranek, ja nadal nie śpię, Zmęczona jestem myślami...wszędzie. Ileż rozmyślam...Tak dużo myślę, Kłamię czy ufa? A może jeszcze... Nagle zegar wybija już szóstą nad ranem, Zmęczona ciągłych rozmyślań rozkazem, Zasypiam błogo, zamknięte oczy, Serce spokojne, dusza nie myśli. Wstaję o trzeciej...Tyle,aż spałam? I wiem już wreszcie, cała zadrżałam... Powiem mu prawdę..Tak bardzo jest bliski, Rysuje w głowie schemat...znów myśli. Jesteś mi blisk...
Komentarze
Prześlij komentarz